Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3 posty 8 komentarzy

Zbrodnie Władzy

Adrian Sękowski - Demaskator zbrodni. Pogromca CIA

Czym różnią się tortury elektroniczne od Mind Controll?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czyli jakie są podstawowe technikalia neurohackingu oraz erotyczne przygody Juliana Assange i Dominique Strauss-Kahn'a z dyskretną opieką agentów CIA.

 Czym różnią się tortury elektroniczne od kontroli umysłu?

Kluczowe problemy techniczne tego procederu.
   Tortury elektroniczne zwane czasami bioelektronicznymi to zdalne i bezprzewodowe odczytywanie oraz modyfikowanie sygnałów elektrycznych autonomicznego układu nerwowego. Skutkiem odczytywania jest stworzenie biblioteki sygnałów elektrycznych tej struktury, a następnie zdekodowanie tych sygnałów. Na czym polega dekodowanie? To proste: ustala się do jakiego narządu był zaadresowany przechwycony sygnał oraz jaki wywołał skutek. Przykładowo:nagle z pnia mózgu wychodzi jakaś impulsacja nerwowa, a zaraz potem człowiek bierze głęboki wdech albo ziewa. To dla badacza informacja, że przechwycony sygnał nerwowy sterował przeponą i mięśniami żeber. Do bazy danych hostowanej na jakimś dobrym i szybkim komputerze trafia graficzny wzór przechwyconego sygnału oraz opis skutków jakie wywołał w organizmie.
Ta procedura asocjacji sygnałów że skutkami trwa permanentnie  bez przerwy z uwagi na neuroplastyczność mózgu. To znaczy połączenia między neuronamii się zmieniają więc i kształt sygnału się zmienia. Trzeba non stop aktualizować bazę danych zawierającą kody sterujące narządami wewnętrznymi.

A co ze zdalnym modyfikowaniem sygnałów elektrycznych autonomicznego układu nerwowego? To jest też możliwe. Są specjalne środki techniczne, które szerzej opiszę przy innej okazji. Teraz tylko w bardzo dużym skrócie powiem, że chodzi o wykorzystanie pewnych typów nanocząstek, które są wprowadzane do organizmu człowieka, a następnie ze strumieniem krwi docierają do wszystkich zakamarków organizmu. Pokonują też barierę krew/mózg. Będąc wyposażone w specjalne kotwice molekularne zwane "ligandami", dokują na błonie komórkowej neuronów lub presynaptycznej błonie synapsy gdzie znajdują się kanały jonowe bramkowane napięciem elektrycznym. Nanocząstki pobudzone zewnętrznym polem elektromagnetycznym czyli na przykład mikrofalami wytwarzają napięcie elektryczne które otwiera wszystkie kanały jonowe w okolicy. To w efekcie daje tak zwany potencjał czynnościowy, a mówiąc po ludzku komórka nerwowa zaczyna produkować impulsy nerwowe w rytmie pulsujących mikrofal lub pola magnetycznego.
To nie jedyna metoda zdalnego modyfikowania aktywności elektrycznej neuronów. Bo istnieją też na powierzchni neuronów inne typy kanałów jonowych, na przykład bramkowane mechanicznie lub cieplnie. I to wymaga zastosowania innego typu nanocząstek.
   Bardzo trudnym problemem z którym mierzę się już od października 2020 roku, jest to jak zdalnie odczytać sygnały elektryczne układu nerwowego, na przykład EEG mózgu. Zakładam, że służby robią to za pomocą nanocząstek podświetlanych wiązką mikrofal ale nie potrafię przedstawić konkretnego mechanizmu fizycznego. Mam w zasadzie kilka pomysłów ale żadnych możliwości przetestowania ich. Jestem więc teoretykiem. Przedstawię te pomysły w oddzielnym poście i zaapeluję do naukowców by je przetestowania.
A czym jest kontrola umysłu, zwana też Mind Controll?
  Kontrola umysłu to zdalne i bezprzewodowe odczytywanie oraz modyfikowanie sygnałów elektrycznych ośrodków kory mózgowej odpowiedzialnej za świadomość, intelekt, pamięć, mowę ludzką, mowę wewnętrzną, mowę artykułowaną, podzielność uwagi, wyobraźnię, słuch, wzrok i ogólnie wszelkie informacje pochodzące z narządów zmysłów.
W tym przypadku także zbiera się sygnały produkowane przez mózg do komputerowej bazy danych, a następnie porównuje z czynnościami wykonywanymi przez człowieka. Przykładowo: system nasłuchowy wykrywa, że z kory mózgowej figuranta wychodzi jakaś silna impulsacja nerwową, a ułamek sekundy później figurant obraca głową w prawo. Wniosek stąd, że ta przechwycona impulsacja to kod sterujący mięśniami szyji do obrotu głowy w prawo. Zostaje to wpisane do bazy danych w komputerze. Przy innej okazji zostanie przechwycony kod sterujący obrotem głowy w lewo i także wpisany do bazy danych.
   A teraz opowiem jak takie dane można wykorzystać by zaszkodzić człowiekowi. Skoro mamy kody nerwowe obracające głową w prawo lub lewo to możemy manipulować uwagą figuranta. Jeżeli prowadzi on samochód albo przechodzi na drugą stronę ulicy można tak odwrócić  jego uwagę, żeby nie patrzył w tą stronę z której nadjeżdża samochód. Figurant będzie miał wypadek, a służby specjalne otworzą szampana z powodu udanej eliminacji figuranta. Ot, biedaczek zagapił się na drodze i zginął. Zbrodnia doskonała? Tak, ale do czasu kiedy opublikowałem ten post.
Kolejny przykład:przechwytując i dekodując sygnały elektryczne z kory wzrokowej człowieka można odtworzyć ta na co on patrzy. Załóżmy, że figurant przegląda tajne dane, jakieś dokumenty firmowe, jakieś opisy patentowe albo wstukuje tajny kod na klawiaturze swojego sejfu. Jeśli mamy nagrane pole elektryczne z jego kory mózgowej i potrafiliśmy skalibrować ten sygnał to na ekranie komputera zobaczymy dokładnie to co widzi figurant. Jego wszystkie tajemnice są w naszych rękach. Jego prywatność nie istnieje. Nawet kiedy się kocha z żoną my widzimy jej nagie ciało za pomocą jego wzroku na ekranie naszego komputera.

  No skoro pojawił się wątek erotyczny to może warto pójść tym tropem. Ponieważ tu służby mają duże pole do popisu. Popęd seksualny to jeden z najsilniejszych instynktów biologicznych. Gdyby go osłabić to rasa ludzka lub jakaś wybrana grupa zniknęłaby z powierzchni ziemi. Z drugiej strony seks jest obyczajowym tabu i bardzo łatwo zszargać komuś opinię aferą rozporkową. I służby specjalne z tego korzystają by utrącać niewygodnych ludzi. Podam Państwu przykład jak manipulując popędem seksualnym figuranta służby zniszczyły karierę bardzo znanych ludzi.
Załóżmy taką sytuację:figurant to mężczyzna, nazwijmy go Julian Assange lub może lepiej Dominic Strauss Kahn. Służby specjalne mają go od dawna na oku. Podstępnie podano mu do jedzenia magnetoelektryczne nanocząstki. Wchłonęły się z jelit i przez krew zostały rozprowadzone po całym organizmie. Trafiły też do mózgu i przy pomocy molekularnych kotwic, czyli ligandów, zadokowały na błonach komórkowych neuronów. Nanocząstek są miliardy, a ich dystrybucja stochastyczna. A więc każdy ośrodek w mózgu został skażony nanocząsteczkami. Również ośrodek popędu seksualnego i erekcj członka. Służby zaczynają kalibrować poszczególne ośrodki mózgu. Mowę, słuch, wzrok. Nadarza się okazja do skalibrowania ośrodka popędu seksualnego i erekcji. Figurant idzie po prostu do łóżka z partnerką, ona się rozbiera co wywołuje u figuranta podniecenie seksualne i erekcję członka. Na poziomie układu nerwowego ma to odzwierciedlenie w silnej impulsacja nerwowej wychodzącej z różnych struktur pnia mózgu. Te sygnały dzięki przyczepionym do neuronów nanocząstkom zostaje przechwycony w paśmie radiowym.
Czym jest w istocie przechwycony sygnał?Jest kodem nerwowym który załącza erekcję członka!!! To sekwencja bitów, która sprawia, że ciała jamiste prącia zaczynają wypełniać się krwią. Do tego dochodzi sekrecja dopaminy i testosteronu. Ale to już wymaga kolejnych kodów i też można je przechwycić.
Służby specjalne po przechwyceniu tych jakże wrażliwych danych mogą w każdej chwili i w każdej okoliczności wywołać u figuranta popęd seksualny i erekcję- wiadomo czego.
Służby organizują prowokację seksualną, podstawiając jakąś fajną pokojówkę albo dwie szwedzkie blondynki.U figuranta wywołuje się sztuczny popęd seksualny; dochodzi do stosunku. Podstawione kobiety dbają by figurant nie zdążył założyć prezerwatywy. W końcu musi być jakiś materialny dowód do oskarżenia o gwałt... To się dzieje naprawdę.
  Teraz Państwo rozumiecie jak super niebezpieczna to technologia. Mind Controll robi z człowieka zdalnie sterowanego biorobota. Odbiera mu jakąkolwiek prywatność, a to już w zasadzie niewolnictwo.

                                                                                  A.S. 22stycznia2021 Poland

 

KOMENTARZE

  • --------- Autorowi do kolekcji (chyba,że zna )
    https://translate.google.com/translate?sl=en&tl=pl&u=https://www.bibliotecapleyades.net/ciencia/ciencia_mannequin03a.htm
  • Spokojnie - nie sądzę aby
    można było do końca sterować nie tyle ciałem - bo to jest możliwe - tylko człowiekiem. Człowiekiem w pojęciu jak samodzielnego, inteligentnego, ponadczasowego bytu niematerialnego.
  • @demonkracja 09:06:58
    To zależy od człowieka i jego kondycji psychofizycznej, moralności, światopoglądu i doświadczeń życiowych co z danym człowiekiem można osiągnąć. Przesyłam link do dokumentów ze strony Wysokiego Komisarza ds. ochrony praw człowieka ONZ. Jest to lista patentów technologicznych broni energii skierowanej stosowanej już dziś, w niektórych przypadkach, co już jest możliwe na całej populacji, a w niektórych na wyselekcjonowanych jednostkach. Kontrola umysłu określona jest w tabeli symptomem MK.

    https://www.ohchr.org/Documents/Issues/Torture/Call/NGOs/VIACTECAnnex.pdf
  • @demonkracja 09:06:58
    To są właśnie te dane, których Pan nie potrafił zacytować.
  • @ninanonimowa 15:04:28
    Przecież to jest bełkot szaleńca. Mam nadzieję, że Autor dysponuje poważniejszymi źródłami.
  • @PontoSarmata 11:32:29
    Jakiej broni, jakiej broni? Część badań dotyczy percepcji utworów muzycznych a jedna propozycji ulepszenia wariografu. To są tylko wstępne projekty TEORETYCZNE do ew. wdrożenia a nie mapy mózgu pozwalające na jego praktyczną kontrolę. W dodatku lista tych "patentów" nie daje jakichkolwiek informacji o ich praktycznym stosowaniu. Moją uwagę zwróciła np. propozycja z 2010 r. odnośnie badania wiarygodności zeznań świadków w procesach sądowych. Nic mi nie wiadomo (a siedzę w tej branży od lat) aby na dzień dzisiejszy w jakimkolwiek kraju UE, nie mówiąc o zacofanej naukowo Polsce została zastosowana. A szkoda. Na horyzoncie nawet w bogatej USA nie widać też tych tysięcy nanorobotów o których pisze Autor, pokonujących "barierę krew mózg" regulujących "na całej populacji " parametry fizjologiczne i zastępujące utracone funkcje ruchowe bądź zmysłowe. Ciągle jeszcze są to okulary, aparaty słuchowe, stomie, wózki inwalidzkie. Jedno jest pewne - Państwa strach ma wielkie oczy :)
  • @viridiana 14:09:53
    Nie należy kwestionować dokumentów opublikowanych przez biuro praw człowieka ONZ, bo takie są fakty. Skoro rozmawiam z branżowcem to podejrzewam że się nie przekonamy. Tu nie chodzi o słuchanie muzyki a o cybertortury i kontrolę umysłu. ONZ stoi na stanowisku że tortury elektroniczne są faktem i można je wywołać bronią energii skierowanej. Proszę zwrócić uwagę na tytuł dokumentu. I proszę nie żartować że opublikował to jakiś dyletant.
  • @PontoSarmata 14:45:39
    Stanowisko ONZ nie ma tu nic do rzeczy a linkowane przez Pana treści są zaledwie sugerowanymi możliwościami zastosowania w praktyce konkretnych projektów. Na przykładzie projektu ulepszenia wariografu mogę powiedzieć, że ten ze wszech miar ciekawy i niezwykle wartościowy dla wymiaru sprawiedliwości projekt nigdzie nie został zastosowany. Gdybym pracowała w Guantanamo, miałabym wiedzę na temat praktycznego zastosowania projektów dźwiękowego wymuszania zeznań od więźniów, gdyż PODOBNO tam te techniki zostały zastosowane okazując się nie dość, że nieprzydatne, to jeszcze sprzeczne z Konwencją Genewską. Ale jej nie mam, Pan pewnie też. Więc jaką dziedzinę wiedzy Pan reprezentuje, pozwalającą na rzeczową dyskusję odnośnie możliwości zdalnej kontroli umysłów całej populacji ludzkiej przez maszyny? Ponieważ to ciągle tylko możliwość a nie zweryfikowany empirycznie fakt.
  • @viridiana 12:56:54
    ----------------
    "To są właśnie te dane, których Pan nie potrafił zacytować."
    ----------------
    ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031